Spotkanie u Powały

Nareszcie aura spowodowała, że rower z balkonu ruszył razem ze mną w trasę. Na dobry początek postanowiłem zrobić niedużą trasę na takie tzw. rozjeżdżenie. Pogoda ładna, rower sprawny nic tylko pedałować. Niestety nic nigdy nie może być perfekcyjnie 😉 po dzisiejszej wycieczce wiem, że bateria naładowana w Galaxy SII do 30% starcza na 28 minut rejestracji trasy przez Endomondo i niecałe 50 minut słuchania muzyki 😉 Na szczęście…

Nocturama…

Stare dobre czasy, piękne wspomnienia 🙂 Nocturama to było własnie TO ! Piękne przyjaźnie, litry wiśniówki, godziny kaca i nie żałuję ani sekundy tam spędzonej… Czasami żałuję, że tego miejsca już nie ma, ale z drugiej strony – może to i lepiej 😉   Dzięki WSZYSTKIM !! Zwłaszcza Prezesowi ! Zdjęcia te pochodzą z Chaos Party które odbyło sie 14.07.2007 roku.