Na początku wrześnie poprzedniego roku zakupiłem zegarek Sony SmartWatch, pierwsze wrażenia po zakupie opisałem pod tym linkiem.

Niestety po kilku miesiącach używania euforia minęła.

Pierwsza i najważniejsza wada to bateria i sposób ładowania. Bateria obecnie wytrzymuje mi góra dwa dni, styki do podłączenia ładowarki często śniedzieją i przyjmują brud a co powoduje utrudnienia w ładowaniu i trzeba je regularnie czyścić. Dodatkowo często mam problem z ładowaniem pod Windows 8 w przypadku kiedy bateria w zegarku rozładuje się do zera gdyż system wyrzuca mi błąd, nieznane urządzenie i urządzenie się nie ładuje, problem nie występuje gdy urządzenie jest włączone.

Poza tym ekran bardzo łatwo i szybko „się palcuje” co mocno osłabia jego czytelność zwłaszcza przy mocnym słońcu, więc często trzeba go czyścić.

Ale dość o minusach.

Na pewno SmartWatch wykonano z bardzo dobrych materiałów, gdyż do dnia dzisiejszego nie posiada on ani na ekranie ani na obudowie żadnych rys, chociaż zegarek noszę praktycznie codziennie.

Mogę potwierdzić jego wodoszczelność pod prysznicem, gdyż zdarzyło mi się kilka razy zapomnieć i umyłem się razem z nim, bez efektów ubocznych 😉

Plotką i bujdą jest też informacja, że bez podłączenia bluetooth zegarek do niczego się nie nadaje, otóż po synchronizacji z telefonem i wyłączeniu bluetooth SmartWatch po prostu będzie nam pokazywał tylko i wyłącznie godzinę.

Ciekawie natomiast zegarek zachowuje się w przypadku bezprzewodowego zestawu słuchawkowego, w przypadku przychodzącego połączenia po prostu, telefon bardziej priorytetowo traktuje połączenie bluetooth ze słuchawką niż z SmartWatchem a to powoduje, że nie wyświetla nam się powiadomienie na zegarku.

Podsumowując i porównując to co pisałem o tym sprzęcie zaraz po zakupie:

Plusy:

– jakość wykonania i wytrzymałość materiałów
– żywotność baterii
– wymienne paski
– prosty interfejs, łatwa obsługa urządzenia
– ekran czytelny nawet w mocnym słońcu
– wodoszczelność (przetrwał wizytę pod prysznicem, ale nie zanurzałem go w wodzie)

Minusy:

– mała liczba aplikacji
– niska rozdzielczość wyświetlacza
– brak możliwości korzystania z zegarka bez połączenia z telefonem

Mimo pojawieniu się większej ilości minusów stwierdzam, że to i tak bardzo dobry zakup. Przydatny zwłaszcza w momentach gdy nie chcemy wyciągać telefonu a dostajemy maila lub smsa. Dużym jego plusem jest możliwość korzystania z aplikacji Endomondo (śledzenie dystansu czy prędkości) ale to już dla osób uprawiających sport.

13 Thoughts to “Moja opinia o Sony SmartWatch po kilku miesiącach używania”

  1. Może te styki zaśniedziały bo – jak sam napisałeś – „zdarzyło mi się kilka razy zapomnieć i umyłem się razem z nim, bez efektów ubocznych”. Widać efekt uboczny to zaśniedziałe styki??

  2. Po zmoczeniu, jedną z pierwszych czynności było osuszenie przeze mnie styków od ładowania także nie łączyłbym tych dwóch faktów zwłaszcza, że w/w miejsca wymagają czyszczenia średnio co trzy tygodnie (bez tego ładowanie jest mocno utrudnione)

  3. Czy ten zegarek działa z SGS2 i wersją Androida 4.0.4 z Orange?? Bo u mnie smartphone SGS2 w ogóle go nie chce wykryć??

  4. Ja go używam w połączeniu właśnie z SGS2. Jak nie wykrywa to polecam restart ustawień bluetooth (dłuższe wciśnięcie power na zegarku) i ponowna próba dodania urządzenia.

  5. A czy bez instalacji limeware – na telefonie – zegarek też będzie widoczny przez Bluetooth na telefonie?

  6. Yeaaaaaaaaaa. Działa. Restart pomógł. Dzięki. To teraz czekamy na androida ics z orange 😉

  7. Hej zamierzam kupić w/w zegarek ,ale zależy mi na to żeby był wodoszczelny.
    Czy testowałeś go „mocniej”?

Leave a Reply