… mój komputer.

Jakiś rok temu, postanowiłem wymienić stary i wysłużony stacjonarny komputer, oraz zrobić porządek z wszelkiego rodzaju kablami – część tego sprzętu jeszcze mam i chętnie go sprzedam czy też oddam w dobre ręce, więcej na ten temat [tutaj].

Od początku w planach był zakup komputera All-in-one. Wahałem się, między komputerami Lenovo, Sony a Apple. Wybór padł na Sony Vaio Serii L a dokładniej – VPCL21S1S.

Vaio L to komputer bazujący na procesorze Core i7-2630QM, czterordzeniowej jednostce Intela (Sandy Bridge) taktowanej zegarem 2 GHz . System ma do dyspozycji, aż 8 GB pamięci RAM oraz 1 TB przestrzeni dyskowej. Za grafikę odpowiada układ NVIDIA GeForce GT 540M, która wyświetli obraz na 24-calowym ekranie FullHD o LEDowym podświetleniu. Wyświetlacz jest w pełni dotykowy, a w jego ramce ukryto dodatkowe dotykowe przyciski, które uruchamiają najpotrzebniejsze funkcje komputera – powiększanie i zmniejszanie, klawiaturę ekranową, galerię mediów, itp. Przyciski nie są umieszczone jedynie w dolnym narożniku, ale po wszystkich stronach ekranu – Sony nazwało tę funkcję mianem Edge Access.

Urzą…dzenie wyposażono w kontroler sieci bezprzewodowej Wi-Fi 802.11 b/g/n, napęd Blu-Ray oraz Bluetooth w wersji 3.0. Rejestrację obrazu zapewni wbudowana kamerka o rozdzielczości HD z sensorem Exmor. Dodatkowe udogodnienia to dwa głośniki o mocy 5,5 W.

źródło

Moim zdaniem – po kilku miesiącach użytkowania, sprzęt ten, nie ma słabych stron. Działa szybko i nie jest ważne co na nim robię, czy to film, grafika albo gra, czy wszystkie te rzeczy na raz. Jest naprawdę cichy, nawet przy dużych obciążeniach. A przy okazji naprawdę doskonale prezentuje się na moim biurku [klik].

Oto kilka zdjęć tego sprzętu:

fot. Sony

2 Thoughts to “Sony Vaio VPCL21S1S czyli…”

  1. Każdy komputer ma jakieś słabe strony, tylko nie zawsze każdemu muszą przeszkadzać ;].
    A tak z innej beczki – jak Ci się pracuje z interfejsem dotykowym w stacjonarce? Testowałem kiedyś Tousmarta HP i sięganie ręką do ekranu było dla mnie cholernie niewygodne – dużo wygodniejsze było tradycyjne używanie myszy.

  2. Z dotyku praktycznie nie korzystam. Czasem jak coś szybko chce wyłączyć albo przy przeglądaniu zdjęć ale ogólnie dotyk jest bardzo czuły faktycznie czasami bywa irytujące.

Leave a Reply