Nocturama…

Nocturama…

Stare dobre czasy, piękne wspomnienia 🙂 Nocturama to było własnie TO ! Piękne przyjaźnie, litry wiśniówki, godziny kaca i nie żałuję ani sekundy tam spędzonej… Czasami żałuję, że tego miejsca już nie ma, ale z drugiej...
Pierwsza przepustka

Pierwsza przepustka

Jak większość zauważyła od pewnego czasu na moim joggerku nie pojawiają się wpisy, wszystko dlatego że od 1 sierpnia trafiłem do armii. Na ten temat też piszę (przynajmniej próbuje) w tym miejscu. No ale i tutaj...
Pożegnanie w Nocturamie (i nie tylko)

Pożegnanie w Nocturamie (i nie tylko)

Stalo się – wyjeżdżam. Jak to zwykle przy tego typu okazjach, organizowane jest pożegnanie. Moje nie było organizowane – ono powstało samo i w sumie trwało 3 dni. Impreza była albo w Nocturamie albo Na Kotlinie....