Sęp

Sęp

Sęp jakoś kiepsko trącał thrillerem, sensacją już na pewno nie, ale jest to kawał dobrego kryminału. Tylko jakoś tak Małaszyński i Żebrowski sztucznie dla mnie grali,a Przybylska przeszła obok swojej roli chociaż akurat na nią...