Po kontuzji pleców został już tylko niewielki ślad (po prostu czasami czuje trochę mocniej, że mam plecy), więc czas wrócić na rower. Przyznam się, że nigdy bym nie pomyślał, że będę tak tęsknił za rowerem. Moja przerwa trwała 3 tygodnie kilka razy próbowałem wsiąść na rower niestety po kliku kilometrach przegrywałem z bólem i schodami po których musiałem nosić rower (dlaczego w moim bloku nie ma windy [SIC !] )

No ale mam to wszystko już za sobą teraz pora na ostrą jazdę bo w planie mam udział w kilku rajdach MTB w tym sezonie (ale o tym innym razem).

W poniedziałek pojechałem na rowerze do pracy i pobiłem mój osobisty rekord czyli czas poniżej 15 minut. Następnego dnia z pracy pojechałem prosto w trasę – bagatela 73km ;] Trasa głównie po mieście z gumową przygodą gratis (mojemu koledze przy zjeździe z krawężnika na parkingu pękła dętka a więc była przerwa techniczna) poza tym jazda w okolice Piastowa i Borek. Lekko i przyjemnie ale nie chciałem przeginać po takiej przerwie.

Szkoda tylko że nie działa mi obecnie endomondo i to zarówno na tablecie jak i na obu telefonach. Po prostu po rozpoczęciu trasy albo zaraz ją gubi albo przestaje rejestrować i co ciekawe nie zapisuje mi danych ani na serwerze ani w telefonie. Przeinstalowanie aplikacji nic nie daje. W związku z tym jeżeli ktoś z was miał lub ma podobne problemy proszę o kontakt.

Leave a Reply